Co wpłynęło na Twój rozwój #odkrywaniesiebie

Co wpłynęło na Twój rozwój #odkrywaniesiebie

 

 

Człowiek udoskonala się nie tylko przez zdobywanie abstrakcyjnej wiedzy o prawdzie,

ale także przez żywą relację z drugim człowiekiem.”

Jan Paweł II, Encyklika Fides et ratio

Od chwili poczęcia człowiek się rozwija, uczy przez doświadczenie, potem, przez zdobywanie wiedzy teoretycznej z tego co inni wypracowali już wcześniej. Jednak to dzieciństwo i wczesna młodość zazwyczaj determinują nasze dalsze dzieje. Jednak nie zawsze! Okazuje się bowiem, że w wyniku pracy nad sobą, uświadomienia sobie przyczyn naszych lęków i barier możemy nad tym zapanować, możemy zmienić nasze przyszłe zachowania.

Jestem nawet w stanie uprościć, doprecyzować to stwierdzenie mówiąc, że pretensje o to jacy jesteśmy i  z czym się zmagamy możemy mieć do rodziców, opiekunów do wieku licealnego. Potem każdy z nas przejmuje kontrolę nad tym kim się staje i w jaki sposób rozwiązuje swoje problemy. Jednak wielu ludzi do późnej dorosłości, ba! nawet do starości nosi w sobie żal do rodziny, bliskich , znajomych bo to przez nich spotkało ich tyle nieszczęść w życiu.

“Przed posunięciem się o krok naprzód i wzrostem poczucia własnej wartości oraz budowaniem prawidłowego obrazu siebie powinniśmy uświadomić sobie w pełni naszą obecną sytuację i pamiętać o siłach z przeszłości, które nas obecnie hamują. Nie możemy jednocześnie kierować naszej energii w przeszłość i przyszłość.”

Sharon Wegscheider-Crause

ZDARZENIA Z PRZESZŁOŚCI, KTÓRE HAMUJĄ NASZ ROZWÓJ

Dzieciństwo kojarzy nam się z cudownym okresem beztroski i zabawy. Jednak jest to czas wielu zranień, często niezamierzonych błędów ze strony rodziców. To, że były one niezamierzone, nie oznacza, że nie ma konsekwencji. Wręcz przeciwnie, delikatna psychika dziecka z pewnością ucierpiała i błędne wyobrażenia o sobie pozostają z młodym człowiekiem na bardzo długo, czasem na stałe. W okresie dzieciństwa i wczesnej młodości piętno zostawiają w nas słowa jakie słyszymy od naszych bliskich, rodziców i osób, które są dla nas autorytetem. Wielu rodziców sami mając niskie poczucie własnej wartości, podbudowują je wywierając presję na dzieciach. Aby to one wyręczyły ich i spełniły ich marzenia. Nie swoje, ale właśnie rodziców. Do takich niespełnionych rodzicielskich karier dochodzą jeszcze krzywdzące słowa, które z jednej strony potrafią głęboko zranić, a z drugiej kodują dziecku informację, że jest złe, niekochane, odrzucane.

Który z tekstów słyszałaś najczęściej?

  • * Najpierw praca, potem zabawa. (To co robisz jest ważniejsze od tego kim jesteś.)
  • * Nie mów dopóki cię nie spytają. (Spontaniczność jest zła.)
  • * Jak sobie posłałeś, tak się wyśpisz. To co robisz rób najlepiej jak potrafisz. (Dąż we wszystkim do perfekcji, tu nie ma miejsca na błędy.)
  • * A nie mówiłem… (Powinnaś mnie we wszystkim słuchać, bo ja mam rację.)
  • * Dziewczynki nie powinny się złościć,  gniewać. (Kobiety powinny skrywać uczucia złości, gniewu.)
  • * Sprawy rodzinne to sprawy prywatne. (Nie ufaj innym.)
  • * Najważniejsza jest rodzina, więzy krwi. (Bezgraniczna lojalność wobec rodziny to podstawa.)
  • * Brudy pierze się we własnym domu. (Nie rozmawiaj o rodzinnych sprawach z innymi.)

 

To tylko kilka przykładów, a Ty z pewnością, możesz dopisać do tego kilka swoich zdań, które słyszałaś od zawsze i które są Twoją “zmorą”. Dorosłym wydaje się, że to nic, to tylko takie motywatory, tymczasem one działają na dziecko jak kozioł na sali gimnastycznej: znajdujesz tysiące sposobów na jego obejście, ale kiedy już musisz go przeskoczyć, to robisz to i czujesz radość i dumę, że go pokonałaś.

Wspomnienia z wcześniejszego okresu życia można albo demonizować, albo upierać się przy sielance. Oba rozwiązania zniekształcają rzeczywistość, a tym samym obraz nas samych. Patrząc się w lustro widzimy zazwyczaj swoje odbicie, ale zdarza się tak, że że możemy zobaczyć, nie prawdę, ale wyobrażenie o sobie, jakie mamy odciśnięte w głowie. Aby pójść naprzód i zacząć działać trzeba stanąć w prawdzie o naszej przeszłości. Przyjrzeć się temu i pozostawić w spokoju, nie wracać do tego.

 

PRZEBACZENIE KLUCZEM DO ROZWOJU I DZIAŁANIA

 

To co Cię trzyma w przeszłości to brak rozliczenia i przebaczenia. To są warunki spokoju serca. Nie ma innego sposobu! Ani terapia, ani ucieczka w podróże, używki, pracę nie da Ci pokoju i szczęścia, jeśli nie rozliczysz tego co było i nie przebaczysz! Nie powiem, kto Cię skrzywdził mniej lub bardziej, świadomie czy nie, bo tego po prostu nie wiem. Ale Ty wiesz. Wypisz te osoby i zapisz to, czym Cię zraniono, jakim zachowaniem, słowami. Na końcu listy napisz dużymi literami swoje imię. Dobrze widzisz. Sama sobie też musisz przebaczyć i odpuścić. Pozostaw przeszłość za sobą i spójrz z nadzieją i wiarą w przyszłość.

ŻYJ WBREW TEMU CO BYŁO TWOIM HAMULCEM, BLOKADĄ

 

Przekreśl grubą kreską to co było i zacznij budowę siebie, swojego obrazu na nowo. Pozwól tylko by ta linia miała małe otworki, przez które będziesz sięgać do dobrych doświadczeń i z nich czerpać budując to co nowe. Chcę byś wiedziała, że jesteś bezgranicznie kochana Miłością ogromną, przebaczającą, łaskawą, radosną. Nikt nie ma prawa Cię osądzać, nawet ty sama, bo jesteś najwspanialsza, najlepsza, i najpiękniejsza taka jaka jesteś teraz. Nie musisz nikomu nic udowadniać, by zasłużyć na Miłość i na przebaczenie błędów jakie popełniłaś. Budujesz swój obraz siebie i poczucie wartości na solidnych fundamentach.

Ciężkie doświadczenia w życiu jeśli Cię nie zabiły, to …nie zabiły i koniec. Ale nie wzmocnią Cię (zgodnie z powiedzeniem), jeśli nie wyciągniesz wniosków, nie podniesiesz się, nie poprawisz korony nie zaczniesz zmiany w sobie i swoim życiu.

 

Teraz Twój ruch – wejdź na facebookową grupę TUTAJ i pobierz materiały.

 

Przepracuj swoje doświadczenia. Wiem, że łatwo nie będzie, ale WARTO! Do grupy dołączyło już trochę osób, które chcą pracować nad sobą i spojrzeniem na siebie 🙂