Czy potrafisz dzielić się współmałżonkiem z innymi?

Czy potrafisz dzielić się współmałżonkiem z innymi?

  Tytuł wprawdzie nieco przewrotny, ale tematyka wyłączności w związku i co gorsza zaborczości jest wciąż aktualna i nierozerwalnie wiąże się z zaufaniem oraz z budowaniem relacji przyjaźni i koleżeństwa. Dzisiejszy post będzie nie tyle osobisty, ile inspirowany czymś nad czym zaczynam u siebie pracować, żeby nie doprowadzić do czegoś złego, a właściwie, żeby coś potencjalnie nieprawidłowe przemienić w wartość dla Nas, w element fundamentu relacji 🙂

klatka_czypotrafisz 

Wiele młodych kobiet marzy o tym jedynym, zastanawia się jak go odnaleźć, jak zdobyć (O ironio! Jakby to kobieta miała cokolwiek zdobywać…) i jakie piękne będzie ich życie jak go już usidlą i zamkną w złotej klatce. A potem po jakimś czasie samotnie albo w gronie najbliższych przyjaciółek zasiadają i przy pudełku lodów i czekoladkach omawiają (niczym na jakimś sabacie) wszystkie złe rzeczy jakich doświadczyły do męża, bo… on właśnie wyrwał się z uwięzi i poleeeciaaał… do kolegów, do pubu, na męską wycieczkę w góry. A w najgorszym wypadku do innej kobiety, która wprawdzie też ma złotą klatkę, ale za to klucz oddała jemu. To smutne, wręcz tragiczne, bo bardzo realne z powodu tego, że tak łatwo nam przychodzi w dzisiejszym konsumpcyjnym świecie również drugiego (nawet najbliższego, najdroższego) człowieka traktować jako własność. Choć nie ubieramy tego w takie słowa nawet w myślach, to jednak nasze odczucia (często nieuświadomione) wskazują, że niechętnie dzielimy się umiejętnościami współmałżonka z innymi. Pytanie dlaczego?

Przecież wszystkie nasze umiejętności, wiedza, możliwości powinny służyć wspólnocie, a nie jednostce.

Koniecznie należy strzec swoje serce przed taką postawą!

zlotakl2_czypotrafisz

Wróćmy do pierwszych spotkań, co sprawiło, że właśnie ten człowiek zwrócił Twoją uwagę, co pozwoliło aby Twoja dusza poczuła pragnienie bliższego poznania?

 

  Z reguły kobiety pociągają mężczyźni silni, odważni, dobrze sobie radzący, otwarci, szczerzy, z którymi dobrze się rozmawia, na których można całkowicie polegać, którzy potrafią słuchać i umieją planować… I uwaga! To właśnie z powodu właśnie tych zalet kobieta „zamyka” później mężczyznę, bo chce te zalety zatrzymać wyłącznie dla siebie, nie potrafi się podzielić. Jednocześnie nie pozwalając mu być sobą, nie dopuszczając do tego aby rozwijał swoje zalety i wciąż stawał się bardziej sobą.

   Kilka dni temu oświeciło mnie (nie pierwszy zresztą raz :P), że mój własny mąż ma fajną cechę, a mianowicie lubi innym pomagać, wejść w jakiś problem i go przeanalizować, czasami nawet znaleźć kilka rozwiązań. Wspaniała zaleta, prawda? Jednak (JA) muszę cały czas dorastać do tego, aby tej jego właściwości nie stłamsić, nie negować, bo skutki tego są dla mnie trudne, ale widziały gały co brały i kolejne cechy jak otwartość, szczerość i brak choćby cienia fałszu sprawiają, że nie jest możliwe rozgraniczenie zachowania, a w konsekwencji inna (lepsza) postawa wobec mnie i jeszcze inna (gorsza) w stosunku do reszty świata. Jeśli on ofiarowuje swoją siłę, wiedzę, wsparcie ludziom, z którymi na co dzień się spotyka, a przy tym nasza relacja nie ponosi uszczerbku, BA! co więcej! wiem i czuję się najważniejsza, to… chyba jestem szczęściarą 😉 i dobrze jest się tym cieszyć i dzielić.

 

zlotakl_czy potrafisz

  Proponuje teraz, zaparzenie kubka pysznej kawy albo kakao i głęboko się zastanów czy poczucie żalu, krzywdy, wątpliwości jako potencjalne źródła waszych sporów nie są powiązane właśnie dobrymi cechami jakie w sobie dostrzegacie, ale przy braku pełnego zaufania trudno wam zaakceptować do końca prawdę o Twoim mężu/żonie, chłopaku/dziewczynie? Prawdę, że on/ona jest wspaniałym człowiekiem i to co robi jest dobre i prawidłowe, to obdarowywanie sobą innych, sprawianie że czyjś świat, czyjeś trudne życie może choć w niewielkim stopniu stać się lepsze. A naturalnym skutkiem takiego zachowania jest rozwijanie siebie, swoich możliwości, umiejętności, poczucia wartości itd. Ponownie wracamy jak w poprzednich postach do pełnego zaufania jakim powinniśmy darzyć współmałżonka 🙂

 

 

 

Gdy mężczyzna odżywa, kobiety w jego świecie doświadczają tego i cieszą się jego siłą, mocą jego męskiej obecności.”

 

urzekajaca_czypotrafisz