Dar komunikacji można wypracować: sztuka otwartego słuchania

Dar komunikacji można wypracować: sztuka otwartego słuchania

Czy umiejętności komunikacyjne to tylko pokonywanie trudności? Otóż nie! Dlatego dzisiaj przejdziemy dalej i skupimy się na umiejętności słuchania, która jest równie ważna, co niedoceniana. Kiedy nam się wydaje, że z kimś się dogadujemy, że dobrze nam się rozmawia, to przede wszystkim bazujemy na podświadomym przekonaniu, że to co mówimy jest fascynujące nie tylko dla nas, ale właśnie dla tej drugiej osoby. W tym momencie mniej istotne wydaje się co mówi rozmówca, ale czy podoba mu się to co od nas słyszy. Ludzie, którzy nie okazują zainteresowania tym co mówią inni, uważani są za nudziarzy, outsiderów i co gorsze nie potrafią zbudować dobrych relacji. No i oczywiście nie dajmy się wariować, bo każdemu zdarza się nie słuchać zbyt uważnie innych, ale chodzi o to, by nie stało się to regułą.

boys-736989_1280

Zapraszam Cię teraz do zaparzenia kubka kakao, albo aromatycznej herbaty i wykonania na początek krótkiego ćwiczenia:

Przypomnij sobie spotkania z ważnymi osobami w Twoim życiu z ostatnich dwóch tygodni. Jeżeli takich osób jest dużo to skup się na wybranych 15. Zapisz ich imiona na kartce i zastanów się ile ogólnie wydaje Ci się, że tej osoby słuchasz uważnie, a na ile pozwalasz sobie na wybiórcze słuchanie, czyli pseudo słuchanie. Postaraj się to określić w %.

 

Imię

Uważne słuchanie (%)

Pseudo słuchanie (%)

Xxxx

35

65

 

Jak widzisz, nawet naszych bliskich zdarza nam się nie słuchać, a później dziwimy się, że są jakieś nieporozumienia i wyrastają one… „znikąd” 🙂

Bez-nazwy

Bariery w słuchaniu to nic innego jak bariery w komunikacji, o których pisałam w poprzednich postach:

  • niewłaściwy dobór kodu TU
  • osądzanie, decydowanie za innych i uciekanie od problemu TU
  • porównywanie się, domyślanie, utożsamianie, zbytnie nakłanianie do swojej racji i filtrowanie TU

Teraz zajmiemy się tym co możemy zrobić, żeby było lepiej. Jak naprawić nasze błędne postawy, aby relacje w jakich jesteśmy były pełne, dobre i dawały nam i naszym bliskim szczęście i radość.

4 STOPNIE DOBREGO SŁUCHANIA:

(Korzystam z podziału wg Davis i McKay)

  1. Słuchanie aktywne – o tym można dużo przeczytać, a przede wszystkim chodzi o wyjście poza ramy biernego przyjmowania informacji i wypuszczania ich drugim uchem. Jest kilka sposobów, żeby się uaktywnić podczas rozmowy:
    • parafrazowanie czyli powtórzenie tego co rozmówca tylko innymi słowami. To pozwala uniknąć już na wstępie nieporozumień wynikających z błędnego zapamiętania treści. A poza tym wtedy sami lepiej zapamiętujemy treść całej rozmowy.
    • Precyzowanie jest ściśle związane z parafrazowaniem, ale polega na zadawaniu pytań, na które odpowiedzi dadzą pełniejszy obraz opowiadanej sytuacji. To pozwala zwiększyć odczucie zainteresowania treścią rozmowy a więc i samym rozmówcą.
    • przekazywanie informacji zwrotnej, która będzie świadczyła o zainteresowaniu i wsparciu. Można nawiązać do swoich doświadczeń (oczywiście, bez przesady!) a można zapytać o odczucia czy emocje. To trudne w wypadku mężczyzn, którzy zazwyczaj nie są uczeni nazywania emocji, ale jest za to okazją do zwiększenia bliskości i poczucia współodczuwania (dobrze rozumianego), które zbliża małżonków, narzeczonych, partnerów, przyjaciół, kolegów, koleżanek w pracy itd. Informacja zwrotna powinna mieć 3 cechy – natychmiastowa, szczera i wspierająca.

rozmowa

  1. Słuchanie empatyczne – ukierunkowuje nas na spojrzenie w głąb człowieka, który jest naszym rozmówcą. Skupienia się na jego/jej wcześniejszych doświadczeniach, na tym co teraz przeżywa i dlaczego to przebiega tak a nie inaczej. Nie jest to trudne jeśli rozmawiamy z kimś kogo lubimy i akurat nami nie targają silne emocje, jednak w szkole, pracy, na uczelni bardzo często spotykamy się z ludźmi, na których obecność nie mamy większego wpływu, ale możemy zmienić własne odczucia względem takich osób i zniwelować ilość negatywnych emocji, jakie budzą się w ich obecności. Davis i McKay podpowiadają 3 pytania: 1) z jakiej potrzeby rodzą się negatywne zachowania, tej drugiej osoby? 2) jakiego niebezpieczeństwa doświadcza (choćby było wg nas błahe)? 3) o co swoim zachowaniem prosi ( a nawet błaga)?

 

Na dziś to tyle, za tydzień kolejne dwa stopnie dobrego słuchania, a już wkrótce nowy temat wspierajacy nasze relacje 🙂

 

ZAPRASZAM!